|
Nie ma
chyba na świecie armii, dla której państwo nie ustanowiłoby
najwyższego odznaczenia wojskowego. Taki medal jest jednym z
najważniejszych odznaczeń państwowych i jest nadawany według
rang i znaczenia czynów dokonanych na polu walki lub poza nim,
ale mających związek z prowadzeniem wojny. W wypadku Polski
jest to Krzyż Virtuti Militari, Wlk. Brytanii - Krzyż
Wiktorii, a w wypadku Niemiec - Krzyż Żelazny. I właśnie o tym
ostatnim traktuje niniejszy artykuł.
Order
ustanowiono 10 marca 1813 r. jako odznaczenie wojenne dla
ludzi, których król prowadził wojnę przeciwko Francji
Napoleona. Zaprojektował go Karl Friedrich Schinkel (
1781-1841 ). Ten niemiecki architekt i malarz dał m.in.
początek takim przedsięwzięciom jak Werderche Kirche w
Berlinie, zamek w Kamieńcu Ząbkowieckim czy przebudowa zamku w
Kórniku.
Utworzono trzy rodzaje medalu:
- Krzyż
Żelazny II klasy ( das Eisernes Kreuz II. Klasse )
- Krzyż
Żelazny I klasy ( das Eisernes Kreuz I. Klasse )
- Wielki
Krzyż Orderu Żelaznego Krzyża ( das Grosskreuz des Eisernen
Kreuzes )
Nadano mu następujący wygląd. W środku znajdowały się
skrzyżowane 3 liście dębu. W górnej jego części umieszczono
inicjały panującego wówczas króla pruskiego Fryderyka Wilhelma
III ( FW ). U dołu umieszczono rok przystąpienia Prus do
koalicji antyfrancuskiej. Rewers pozostał 'czysty'. Nie
posiadał żadnych symboli. Początkowo planowano, że medal
będzie zupełnie czarny. Stwierdzono jednak, że przyda mu się
srebrna obwódka. Uzasadniano to potrzebą dostrzeżenia go w
ciemności. Kolory wstążki i tasiemki odpowiadały barwom
narodowym Prus. Na przemian pionowo umieszczono dwa cienkie
pasy, odpowiednio: czarny i biały, następnie szeroki czarny i
znowu dwa cienkie: biały i czarny. Wersja niekombatancka miała
barwy ułożone w odwrotnej kolejności. KŻ II klasy noszono za
pomocą wstążki, I klasy dzięki zapięciu a najwyższy WKŻK za
pomocą tasiemki przy szyi. Bardzo często żołnierze nosili
głównie samą wstążkę KŻ II klasy przewiązaną przez środkowy
otwór do guzika w mundurze. Tradycja ta przetrwała do drugiej
wojny światowej. Z powodu zapięcia I klasa nie posiadał
rewersu. Rozmiarem był identyczny w stosunku do II klasy. WKŻK
był wyraźnie większy.
W
czasie wojny z Napoleonem od 1813 do 1815 r. nadano 16.131 KŻ
II klasy, 668 I klasy i 5 WKŻK. Pierwszym żołnierzem, który
otrzymał Krzyż II klasy był major von Borcke z 1. Pomorskiego
Pułku Piechoty, 2 kwietnia 1813 r. Pierwszy Krzyż I klasy
został nadany 17 kwietnia 1813 r. porucznikowi von Helwigowi z
9. pułku huzarów. Pierwsza kobieta otrzymała KŻ 3 czerwca 1814
r. w wieku 25 lat. Była nią plutonowa Auguste Friederike
Krüger. Pierwszym kawalerem WKŻK był feldmarszałek Gebhard
Lebrecht Blücher von Wahlstatt. Także specjalnie dla niego w
uznaniu jego zasług utworzono specjalną odmianę: Złotą Gwiazdę
orderu Żelaznego Krzyża ( Eisernes Kreuz mit Goldenen Strahlen
). Otrzymał ją po zwycięstwie pod Waterloo. Było to swego
rodzaju okucie do najwyższego odznaczenia wojennego Prus.
Drugi taki przypadek miał miejsce w 103 lata później. Podczas
I wojny światowej jako drugi i ostatni otrzymał gwiazdę
feldmarszałek Paul von Beneckendorff und von Hindenburg. Obie
nazywano odpowiednio: 'Bluecherstern' i 'Hindenburgstern'.
Co
ciekawe w historii miał być jeszcze jeden kawaler Złotej
Gwiazdy. Specjalnie dla tej osoby ją przygotowano i przetrwała
ona do dziś. Tą osobą był nie kto inny tylko sam marszałek
Rzeszy Herman Goering. Miał ją otrzymać za zwycięstwo
Luftwaffe w bitwie o Brytanię w 1940 r.
Nikt nie myślał, że odznaczenie będzie jeszcze
kiedyś reaktywowane. Było stworzone z myślą o wojnie z
Napoleonem. Historia jednak chciała inaczej. Zresztą Prusacy
znowu walczyli z Napoleonem, tylko że III w wojnie francusko-
pruskiej lat 1870-71. Podczas jej trwania nadano 43.242 KŻ II
klasy, 1.319 I klasy i 9 WKŻK. Wśród kawalerów tego ostatniego
znajdowali się między innymi cesarz Wilhelm I i feldmarszałek
hrabia Helmuth von Moltke. Na awersie nowego medalu
umieszczono w centrum literę 'W' od imienia cesarza, u góry
koronę, zaś u dołu rok 1870 ( początek wojny ). Rewers był
identyczny w stosunku do awersu z 1813 r.
Trzecim przełomowym konfliktem była I wojna światowa, podczas
której trwania udekorowano 5.196.000 żołnierzy KŻ II klasy,
218.000 I klasy i 5 WKŻK. Jedyną ważniejszą różnicą w stosunku
do odznaczenia z poprzedniej wojny było umieszczenie na
awersie roku 1914.
Dotąd
istniały trzy odmiany medalu. Jednakże z dniem rozpoczęcia II
wojny światowej na rozkaz wodza III Rzeszy utworzono Krzyż
Rycerski Orderu Żelaznego Krzyża (
Ritterkreuz des Eisernen Kreuzes ). Wypełnił on lukę pomiędzy
KŻ I klasy a KWŻK. Miał ogromne znaczenie propagandowe.
Nadawano go wyłącznie żołnierzom - najczęściej i najchętniej
tym z elitarnych jednostek. O jego przyznaniu informowano w
najważniejszych gazetach i urządzano ceremonie. Wydawano nawet
pocztówki przedstawiające kawalerów tego prestiżowego orderu.
Hierarchia medali przez całą wojnę ukształtowała się
następująco:
- KŻ
II klasy
- KŻ
I klasy
-
KRŻK ( RK - ustanowiony 1.IX.1939 r. )
-
Liście Dębu do KR ( Eichenlaub zum RK - ust. 8.VII.1940 r. )
-
Miecze do Liści Dębu KR ( Eichenlaub mit Schwertern zum RK -
ust. 21.VI.1941 r. )
-
Brylanty do Liści Dębu z Mieczami KR ( Eichenlaub mit
Schwertern und Brillanten zum RK - ust. 15.VII.1941 r. )
-
Złote Liście Dębu z Brylantami i Mieczami KR ( Goldenen
Eichenlaub mit Schwertern und Brillanten zum RK - ust.
29.XII.1944 r. - planowano nadanie 12 osobom, ale ostatecznie
jedynym kawalerem był płk Hans Urlich Rudel )
-
WKŻK ( nadany tylko Goeringowi za pokonanie lotnictwa Francji
)
Warto
przy tej okazji zaznaczyć, że 28.IX.1941 r. ustanowiono
Niemiecki Krzyż w Złocie i Srebrze ( Deutsches Kreuz in Gold /
Silber ). Oba odznaczenia były noszone za pomocą zapięcia na
prawej kieszeni munduru. Chociaż źródło niemieckie podaje, że
nie należy uznawać ich w hierarchi omawianego medalu to jednak
powszechnie przyjmuje się, że znajdują się pomiędzy KŻ I klasy
a KR. Złoty Krzyż, podobnie jak pozostałe medale, otrzymywali
żołnierze za szczególne akty odwagi, które jednak nie były
godne wyróżnienia KR. Natomiast Srebrny Krzyż często
przyznawano za wybitną służbę dowódczą.
Żródła często nie są zgodne co do ilości nadań. Generalnie
można przyjąć, że w okresie II wojny światowej nadano ok.
3.000.000 Krzyży II klasy i ok. 450.000 I klasy. Krzyży
Rycerskich nadano 7.361. Liści Dębu nadano w sumie 890, Mieczy
do Liści Dębu nadano razem 160, a Brylantów 27.
W
ostatnim największym konflikcie ludzkości wygląd najwyższego
niemieckiego odznaczenia uległ wyraźnej zmianie. Przede
wszystkim zlikwidowano wszystkie symbole władzy monarszej. W
centrum awersu umieszczono swastykę co spowodowało dosyć
wyraźne pogrubienie sylwetki. U dołu umieszczono rok
rozpoczęcia wojny: 1939. Na rewersie pozostał jedynie u dołu
rok 1813 jako przypomnienie początku tradycji tego medalu.
Ostatecznie I i II klasa miały średnicę 44 mm, KRŻK miał 48 mm
a WKŻK rozciągał się na szerokość 63 mm. Na wstążce i tasiemce
szeroki pas czerni został zastąpiony czerwonym. Hitler
tłumaczył to usymbolizowaniem przelanej niemieckiej krwi
podczas I wojny światowej. Przy okazji otrzymane kolory (
czarny, biały i czerwony ) stanowiły barwy narodowe Niemiec
nazistowskich. Władze nie ustanowiły niekombatanckiej wersji
KŻ. Ustanowiono jednak Wojenny Krzyż Zasługi ( Das
Kriegsverdienst Kreuz ), którego barwy wstążki były dokładnie
odwrotnie ułożone w stosunku do KŻ. W ten sposób nawiązano do
tradycji odwrotności ułożenia czarno-białych pasków na wersji
niekombatanckiej z poprzednich wojen.
Medal
dostawali między innymi żołnierze za wybitne akty odwagi i
niebywałe osiągnięcia na polu walki. O nadanie występował
dowódca oddziału. W zależności od wielkości i wyjątkowości
osiągnięcia można było zostać osobiście udekorowanym przez
generała, marszałka a nawet samego Hitlera. Żołnierze za
własne pieniądze zakupowali często oficjalną kopię, którą
nosili a oryginał przechowywali w bezpiecznym miejscu nie
narażając go na zniszczenie.
. Wszelkim
służbom mundurowym jak: strażakom, policjantom, kolejarzom,
członkom HJ, kobietom z formacji pomocniczych przysługiwały I
i II klasa. Oczywiście najważniejsze nadania obejmowały
wyższych dowódców za osiągnięcia w dowodzeniu i planowanie
zwycięskich bitew.
Dla
weteranów I wojny światowej, którzy zostali odznaczeni KŻ I
lub II klasy ustanowiono okucie ( Wiederholungsspange ) w
postaci rzymskiego orła ze swastyką ( hoheitszeichen ) i
datą: 1939 u dołu. Weteran, który nosił KŻ z I wojny po
przyznaniu mu kolejnego tej samej klasy już w II wojnie
otrzymywał go, ale mógł nosić 'pierwszowojenny' z okuciem. W
wypadku drugiej klasy okucie było noszone na wstążce. Przy I
klasie noszono je nad odznaczeniem.
Do
końca I wojny światowej KŻ I klasy, a tym bardziej WKŻK był
nadawany tylko i wyłącznie oficerom i wyższym dowódcom. Ci zaś
zazwyczaj wywodzili się z szeregów dumnej pruskiej szlachty z
przedimkiem 'von' poprzedzającym nazwisko. Pozostali mogli
liczyć na wyróżnienie II klasą. Co ciekawe Hitler był jednym z
dość nielicznych wyjątków w dziejach I wojny, który został
odznaczony I klasą nie będąc oficerem czy szlachcicem. Można
to dostrzec na bardzo licznych zdjęciach. Stało się tak dzięki
poparciu i znajomościom jego sierżanta z wojska Maxa Amanna,
który zresztą później będzie wydawał jego książkę.
Już
jako wódz III Rzeszy Hitler głosił konieczność zatarcia
wszelkich różnic wynikających z urodzenia i poczucia dumy
szlacheckiej. Znalazło to właśnie odzwierciedlenie w nowej
formie promocji i wyróżnień. Zmieniono możliwości przyznawania
odznaczeń. Nie liczyło się pochodzenie, urodzenie, zamożność,
wykształcenie, a nawet stopień. I tak zdarzyło się, że
świeżutki Krzyż Rycerski zadyndał pod szyją
dziewietnastoletniego szeregowca Afrika Korps Guenthera Halma,
który zniszczył zdobyczną sowiecką armatą p-panc kalibru 76,2
mm 9 brytyjskich czołgów w trakcie jednego starcia ( ! ).
Oficerowie i wyżsi dowódcy byli odznaczani kolejnymi
'okuciami' do KR.
Najwyższą
odmianą KR wyróżniony został ulubieniec Hitlera i as wśród
pilotów 'Stukasów', pułkownik Hans Ulrich Rudel. Podczas wojny
zniszczył ponad 500 czołgów, głównie sowieckich w tym 30 mając
już jedną nogę ( ! ), 150 dział różnego rodzaju i ok. 1000
innych celów, w tym samolotów na ziemi. Miał nawet na koncie
sowiecki krążownik, niszczyciel i pancernik 'Marat' trafiony
bombą w komin w samo centrum jego wnętrza. Ciężko uszkodził
również pancernik 'Rewolucja Październikowa'. Strącił 11
samolotów a sam zestrzelony 30 razy ( ! ) wracał zawsze do
swoich. Rosjanie wysłali za nim list gończy rodem z westernów
w stylu: żywy lub martwy, wysoka nagroda. Hitler mówił o nim
nawet jako o swoim przyszłym następcy. On jednak latał jeszcze
do samego końca wojny z drewnianą protezą nogi i dyndającym
przy szyi KR ze Złotymi Liśćmi Dębu, Mieczami i Brylantami.
Takiego odznaczenia nie mieli nawet feldmarszałkowie.
Po
wojnie dopiero w 1957 roku rząd niemiecki przyznał prawo do
noszenia Krzyża, ale bez symbolu swastyki. Zastąpiono ją
trzema skrzyżowanymi liśćmi dębu.
Kiedy ustanawiano medal w roku 1813 nikt nawet nie myślał, że
zostanie jeszcze kiedyś wykorzystany i to na taką skalę. Wtedy
Niemcy walczyli z agresorem i potrzebowali jakiegoś symbolu
swojego męstwa i poświęcenia. Natomiast we wszystkich
kolejnych wojnach walczyli już sami w roli Napoleona a medal
pozostał ten sam. Bez wątpienia jest to jeden z najbardziej
znanych i charakterystycznych symboli walki o dominację,
hegemonię i wielkość. Dla wielu ludzi może głównie dzięki
filmom będzie się kojarzył ze złem nazizmu. Będzie też
skłaniał do refleksji jak daleko jest w stanie posunąć się
człowiek, aby dostać kawałek świecącego metalu. |