|
8,8 cm
Jagdpanzer V Jagdpanther
Samobieżny
niszczyciel czołgów na bazie czołgu PzKpfw V (Sd Kfz 171) Panther.
Opracowany w zakładach Krupp (prowadzących wcześniej prace
nad niszczycielem czołgów na podwoziu PzKpfw IV) i
Daimler-Benz zgodnie z zamówieniem z sierpnia 1942 r. na
samobieżną armatę przeciwpancerną z wykorzystaniem elementów
czołgu VK3002(MAN). Uzbrojenie wozu stanowić miał czołgowy
wariant intensywnie wówczas rozwijanej niemieckiej armaty
przeciwpancernej Pak 43 kalibru 88 mm. Opancerzenie przedziału
bojowego miało wynosić od 40 do 80 mm, potem (początek 1943
r.) wydano polecenie pogrubienia pancerza czołowego do 100 mm.
W listopadzie 1942 r. zaprezentowana została pełnowymiarowa,
drewniana makieta wozu. Od początku 1943 r. w zakładach
DaimIer-Benz rozpoczęto przygotowania do produkcji pojazdu.
Przy budowie wozu zastosowano wiele uproszczeń
konstrukcyjnych, między innymi przednia płyta kazamaty
pancernej miała taki sam kąt nachylenia (30°) co przód kadłuba
standardowej Pantery, co umożliwiało wykorzystanie
do jej produkcji kadłubów czołgowych. Ze względów
standaryzacji zrezygnowano też ze zwiększania grubości
pancerza czołowego, podobnie jak w czołgu miał on w
seryjnych wozach grubość 80 mm. Inną modyfikacją kadłuba
było wprowadzenia jednoczęściowych bocznych płyt kadłuba
o stałym kącie nachylenia na całej długości i grubości
zwiększonej do 50 mm. Takie samo rozwiązanie zastosowano w
czołgach Panther Ausf. G.
W połowie 1943 r. przygotowania
do budowy prototypu rozpoczęto w zakładach MIAG, 20 października
1943 r. makietę pojazdu zaprezentowano Hitlerowi, a w połowie
grudnia rozpoczęty się jazdy próbne pierwszego prototypu.
Ich pozytywne wyniki spowodowały wydanie decyzji o podjęciu
produkcji seryjnej Jagdpanthery w zakładach MIAG w
Brunszwiku i MNH w Hanowerze. Pierwsze seryjne niszczyciele
czołgów wyprodukowano w MIAG w lutym 1944 r. Wszystkie
oparte były na kadłubie Pantery Ausf.G. Łącznie do
lutego 1945 r. wyprodukowano 384 wozy (272 w 1944 r. i
112w1945r.). Różnice między poszczególnymi seriami
produkcyjnymi nie były duże dotyczyły one przede wszystkim
jarzma armaty i jej lufy. Wozy pierwszych serii miały wąskie,
gładkie jarzmo wspawane w przednią płytę i początkowo także
jednoczęściową lufę, późne jarzmo szersze przykręcone
do płyty kadłuba ośmioma śrubami i lufę składającą się
z dwóch części. Armaty te różniły się typem
zastosowanego oporopowrotnika. W późnych seriach dodano też
kolejny wentylator nad przedziałem bojowym. Płyta
nadsilnikowa i układ wydechowy modyfikowano wraz z kadłubem Pantery
Ausf.G. Wyprodukowano także kilkanaście wozów w wersji
dowodzenia wyposażonych w dodatkowy sprzęt łączności,
odpowiadały one czołgom dowodzenia Sd Kfz 267 i 268 Panther.
W Jagdpanthery uzbrajane
byty samodzielne bataliony niszczycieli czołgów podległe
OKH, chrzest bojowy przeszły w Normandii (559 i 654
Panzerjagerabteilung) osiągając duże sukcesy. Jesienią
1944 r. zastosowano je także na froncie wschodnim, gdzie z
powodzeniem zwalczały ciężkie czołgi IS-2. Do końca wojny
byty najlepszymi niemieckimi niszczycielami czołgów
perfekcyjnie łączącymi doskonałą manewrowość i dobre
opancerzenie z potężną armatą nie mającą odpowiedników
w uzbrojeniu pojazdów alianckich. Pocisk podkalibrowy PzGr
40/42 o masie 7,3 kg wystrzelony z armaty Pak 43 osiągał prędkość
początkową 1130 m/s i przebijał na odległości 1000 m
pancerz grubości 193 mm nachylony pod kątem 60°. Pozwalało
to wejść do walki z czołgami przeciwnika na odległość
ponad 2 km.
Rozpowszechnieniu
się Jagdpanther przeszkodziła przede wszystkim ich
skomplikowana i pracochłonna produkcja, a także
bombardowania alianckie rujnujące niemiecki przemysł w
ostatnich miesiącach wojny. Niewiele wozów zostało
zniszczonych w walce, a i to głównie przez lotnictwo, większość
została zniszczona przez załogi lub wpadła w ręce
przeciwnika ze względu na brak paliwa lub awarie trapiące od
początku wszystkie produkcyjne warianty czołgu Panther.
|